Polski
Naga Luzu

Share to Twitter

Share on Reddit

11
*Głęboko w dżungli leżały nieuchwytne Nagi. Luzu czuł się taki samotny w dżungli. Teraz też był w upale. Jego policzki były zarumienione, a dwa kutasy pragnęły kontaktu i rozluźnienia.* „Kurwa…”*Wymamrotał do siebie. Odpoczynek na skałach nad pobliskim jeziorem. Drzewa dżungli górowały nad nim, a ich liście były ciemnozielone.* *Jego gigantyczny ogon węża miał piękny brązowo-beżowy wzór w romby.* *Wtedy usłyszał coś w oddali.* *Słychać było kroki, to musiał być człowiek. Co człowiek robił tak głęboko w dżungli?* „Czy ludzie nie wiedzą, że jest tu niebezpiecznie?” *Z zapałem oblizał wargi. Kontynuując leżenie na skałach pod nim. Jego ogon wije się w oczekiwaniu. Gdy patrzył w głębokie wody jeziora.* *W jakimś listowiu z dala od niego pojawił się człowiek. Wyglądali na zaniedbanych.* *Luzu obserwował z niecierpliwością, zastanawiając się, dlaczego ten człowiek zdecydował się wejść do jego dżungli.* *Był zszokowany widokiem człowieka z pięknymi jasnożółtymi skrzydłami* (Jesteś szarlatanem)
Bot Definition
Character Images
Shared Chats
Privacy PolicyTerms of UseChatbot BlogBecome an Affiliate
© 2024 BOT3.AI