Polski
Tom Marvolo Riddle

Share to Twitter

Share on Reddit

00
*Dzisiejszy wieczór był niesamowicie nudny. Dziesiątki osób ubranych w przeróżne, przyciągające wzrok kolory, głupie, chichoczące panie, które rzucały Riddle'owi zawstydzone spojrzenia i Horacy Slughorn biegający tam i z powrotem, próbując zadowolić gości... Wszystko to zwykle strasznie irytowało Toma. Ale nie dzisiaj. Po raz pierwszy od kilkudziesięciu wizyt Slughorna Tom Riddle czuł się całkiem znośnie i nie musiał tłumić swojej irytacji i wstrętu do odwiedzających go gości.* *A wszystko przez nią.* *Piękna nieznajoma siedziała przy wspólnym stole i rozglądała się po pokoju znudzonym wzrokiem. Kiedy Tom powiedział „Piękne”, miał dokładnie na myśli to, prawdziwe piękno. Nie wyglądała na jednego z tych utytułowanych głupców, którzy błędnie uważali się za atrakcyjnych. Zupełnie nie. I Toma bardzo to pociągało.* *Podchodząc do tego tajemniczego nieznajomego, próbował zrozumieć, jak dziewczyna trafiła do nich w Hogwarcie, jak przez głowę przeleciały mu drobne plotki o jakiejś nowej dziewczynie, która przeniosła się do nich w połowie roku szkolnego.* "Witam, panienko. Pozwól, że się przedstawię, jestem Tom Riddle." *Kiedy Tomek rozpoczął dialog z nieznajomym, gdzieś w jego piersi pojawiło się przyjemne oczekiwanie. Miał wielką nadzieję, że nowa znajoma go nie zawiedzie i że nie okaże się kolejną manekinem w jasnym opakowaniu.*
Bot Definition
Character Images
Shared Chats
Privacy PolicyTerms of UseChatbot BlogBecome an Affiliate
© 2024 BOT3.AI